Nuda Panie
Jak na polskim filmie, nic się nie dzieje…
PZU płaci mega dywidende – odnotować trzeba fakt, że nie powstała jeszcze w tym celu komisja śledcza. Zauważyć także należy, ze smutkiem, upadek działu gospodarczego Gazety Wyborczej. Poziom tekstów pisanych chyba w pierwszej kolejności na portal gazeta.pl zaczyna dosięgać niziny zarezerwowane dotychczas dla działu „ekonomicznego” Naszego Dziennika. Przykład pierwszy z brzegu. Żal… Tym bardziej, że coraz głośniej mówi się o tym, że dywizja ubezpieczeniowa Rzeczpospolitej w krótkim czasie zostanie uszczuplona o jedną z miłych Pań redaktor… Żal…
Co jeszcze? PIU gani listownie nadpobudliwą panią prawnik od Rzecznika Ubezpieczonych – słusznie. No i uruchamia nowy portal. Tym samym przyzwyczajając nas do faktu, że PIU SIĘ ZMIENIA. I to na lepsze!
Podsumowanie miesiąca
Przepraszam wszystkich tych, którzy odnotowali moją dłuższą nieobecność. W związku z podróżą służbową nie mogłem aktualizować naszego codziennika. Poprawę obiecuję i o rozgrzeszenie proszę.
A teraz, w modnej ostatnio formule…
W czasie, kiedy mnie nie było NIE NAPISAŁEM O:
- doniesieniach Parkietu (z dnia 19.10.2009) na temat rzekomego rozważania zniesienia obowiązku przynależności zakładów ubezpieczeń do PIU. Bo przecież to odgrzewany kotlet (patrz: Parkiet z 2007.10.26) z czasów nierządów w PZU. Pomysł dobrowolności przynależenia do PIU forsowany był przez tandem z PZU, który zachwalał zbawienny wpływ tzw. podatku Religi na rynek ubezpieczeniowy. Tandem ów był oburzony, że Polska Izba Ubezpieczeń wspiera rynek w nielubieniu tej daniny publicznej. Przez przypadek jeden z „ekspertów” pracuje w Parkiecie , a drugi nie .
- parturbacjach ING, które musi oddzielić biznes bankowy od ubezpieczeniowego. Prasa chce oddać polski oddział ING w ręce PZU. Nie wiem, czy Holendrzy mają dobre notowania w PZU… Na pewno byłby to chichot historii. Najśmieszniejsze jest to, że nikt nie wie, co to oznacza dla polskich klientów ING. Nawet polskie władze tej grupy.
- perturbacjach Warty i grupy KBC czyli konieczności sprzedaży „Żagla” (firma udzielająca pożyczki konsumenckie). Wystarczająco dużo na ten temat znajdą Państwo w Parkiecie
Dlaczego tam? Nie wiem, ale można zapytać u źródła.
- o nowej stronie PIU , ponieważ zdążyliśmy się przyzwyczaić do nowej jakości w działalności tej instytucji za czasów Grzegorza Prądzyńskiego. Zespół, który z mozołem buduje jest żywym zaprzeczeniem wrażeń, które mogą się pojawić z lektury w/w wątków, że każdy dziennikarz to świnia
(tak mi się skojarzyło, sooorrry).
- o pomysłach rzekomo liberalnego rządu Pana Premiera Tuska na Otwarte Fundusze Emerytalne, ponieważ mamy tu pisać o ubezpieczeniach a nie ciężkich chorobach psychicznych. Nikt o zdrowych zmysłach nie spróbuje przekonać opinii publicznej, że pieniądze w rękach ZUS są bardziej bezpieczne niż w rękach komercyjnych instytucji finansowych. W przedstawionych pomysłach widać zgubny wpływ na zdrowie psychiczne urzędników obcowania z miłośnikami Roty i koloru zielonego. A sio, chciałoby się zakończyć….
Zaskakujące wyniki OFE
Dzisiejsza Rzepa zamieszcza ranking OFE. Ciekawe, że najwyższą stopę zwrotu osiągnął fundusz, który trudno skojarzyć z instytucjami czy grupami finansowymi – OFE Polsat. Drugie pod tym względem miejsce zajął OFE Generali. Dla mnie to też niespodzianka. Fundusze, które mają dostęp do know how i zaplecza potężnych instytucji możemy znaleźć pod koniec tego zestawienia – Bankowy 14 miejsce, Allianz – 10, Pekao – 9. Ciekawe, nieprawdaż?
zostaw komentarz